Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 25 sierpnia 2013

Rozdział 1

Musimy porozmawiać - powiedział tata
-Dobrze,słucham
-Tylko się nie złość-powiedziała mama
-Do rzeczy-odparłam
-Będziesz musiała przeprowadzić się do Londynu-rzekł tata
-CO?!-krzyknęłam. Ale jak to JA, wy nie?
-My pojedziemy z tobą , ale na kilka dni , będziemy Cię odwiedzać-powiedziała mama
-Świetnie,  mam zostawić przyjaciółkę , szkołę , chłopaka ,  dosłownie wszystko i wyjechać z dnia na dzień - powiedziałam ze łzami w oczach
-Nie płacz skarbie-przytuliła mnie mama
-Zostaw mnie- krzyknęłam i pobiegłam do pokoju
Usłyszałam za sobą słowa taty : Spakuj się , jutro o 14 masz lot.
Postanowiłam zadzwonić do Vick.

       Rozmowa telefoniczna
 
-Cześć Sara
-Hejka, możesz do mnie jak najszybciej przyjść?-zapytałam zapłakanym głosem
-Jasne,zaraz będę-usłyszałam i się rozłączyłam

   / 10 minut później/

-Co się stało-do pokoju wpadła Vick
-J-ja wyprowadzam się - płakałam
- Co?Jak?Gdzie?Kiedy?-pytała Vick
-Rodzice mi przed chwilą powiedzieli że jutro mam lot do Londynu i lecę zupełnie sama-powiedziałam
-Boże , nie płacz będzie dobrze.Obiecuje, że przylecę tam do Ciebie i będziemy razem mieszkać-powiedziała
-Dziękuję , pomożesz mi się spakować?
-Jasne
Pakowałyśmy moje rzeczy . Zajęło nam to 2 godziny. Śmiałyśmy się przy tym i żartowałyśmy. Pożegnałam się z przyjaciółką. Zostało mi jeszcze porozmawiać z  Dan'em. Dzwoniłam do niego , ale  nie odbierał. Postanowiłam pójść do  niego. Po ok.15 minutach byłam prawie pod jego domem. Stanęłam jak wryta,łzy zaczęły napełniać moje oczy , to co zobaczyłam zupełnie mnie zszokowało...






































1 komentarz: